2019/07/21

#MASECZKOWO - myPUREexpress CZYLI 5-MINUTOWA MASECZKA OCZYSZCZAJĄCA OD MIYA

5-MINUTOWA MASECZKA OCZYSZCZAJĄCA
- myPUREexpress -
MIYA


Dzień dobry Kochani! Jak tam u Was? Ja już powoli odliczam do urlopu, którego potrzebę odczuwam coraz bardziej. Dawno nie czułam się taka przemęczona i ospała. Na szczęście do wymarzonego wolnego zostały mi już tylko 2 tygodnie, które pewnie zlecą z prędkością światła =) A dzisiaj, chociaż z lekkim opóźnieniem, to przychodzę do Was z recenzją kolejnej przetestowanej przeze mnie maseczki =) Jesteście ciekawi, jak się spisała?

2019/07/18

TOP 5 CZERWCA - HAKURO/ BELL/ PAESE/ HOLIKA HOLIKA/ LALE


Jak to się mówi - lepiej późno, niż wcale! Dlatego po serii recenzji różnych maści, w drugiej połowie miesiąca wracam z kosmetycznymi podsumowaniami =) Dzisiaj przygotowałam dla Was wpis szybki i bardzo przyjemny, czyli pięć topowych produktów, które odmieniły mój czerwiec! Co ciekawego zapadło mi w pamięci? Serdecznie zapraszam na wpis! =)

2019/07/15

KHADI - AJURWEDYJSKI SZAMPON SHIKAKAI, CZYLI NABŁYSZCZAJĄCA NOWOŚĆ NA RYNKU!


Niewiele nieznanych rzeczy potrafi wzbudzić w Nas, Kobietach, takie zainteresowanie, jak premiera. Najczęściej taką ciekawość wzbudzają w nas kosmetyki kolorowe - nowe palety cieni czy rozświetlacze, jednak wraz z rosnącym zainteresowaniem kosmetyków naturalnych, również nowości w świecie pielęgnacji potrafią nieznacznie przyspieszyć bicie naszego serca i otworzyć nam portfel =) A kto choć raz miał okazję poznać produkty od Khadi, ten z pewnością ma ochotę wypróbować ich nowy szampon. Miałam tą przyjemność poznać Shikakai na miesiąc przed premierą, a dzisiaj, kiedy nareszcie trafił do sprzedaży, mogę Wam powiedzieć, czy warto się nim zainteresować =)

2019/07/13

#MASECZKOWO - MULTI NUTRIENT MASK, SNAIL EXTRACT/ PIBAMY

MULTI NUTRIENT MASK
- SNAIL EXTRACT -
PIBAMY


Seria #maseczkowo towarzyszy Nam od dłuższego czasu, jednak to chyba pierwszy w historii przypadek, gdy główną rolę odgrywać będzie pojedynczy egzemplarz maseczki w płacie. Jest to spowodowane tym, że maska trafiła w moje ręce za pośrednictwem portalu Ambasadorka Kosmetyczna [KLIK], także sami rozumiecie, że należy się jej osobne 5 minut =)

2019/07/11

5 BLOGEREK I ICH 5 PEREŁEK, CZYLI #BLOGERKIPOLECAJA KOSMETYKI NA LATO


Tegoroczne lato rozpieszcza różnorodnością, serwując Nam niemal czterdziestostopniowe upały przeplatane chłodnym d(r)eszczykiem. Jednak kalendarz nie ma wątpliwości - nastało lato, czas wakacji, urlopów i różnego rodzaju wyjazdów. W czasie, kiedy my wypoczywamy leżakując na plaży, kąpiąc się w jeziorze czy wspinając się po górach, nasza skóra, cera oraz włosy przechodzą przez prawdziwy obóz przetrwania! Na szczęście jest mnóstwo sposobów, gadżetów oraz kosmetyków, które stanowią niezłe koło ratunkowe. Tak się składa, że akurat mam dla Was pięć takich kół - zestawień, a w każdym z nich pięć sprawdzonych i ukochanych przez Blogerki kosmetyków, bez których lato nie byłoby takie samo =) Zapraszam! 

Od ostatniego wpisu dotyczącego moich letnich ulubieńców upłynęło naprawdę sporo czasu, dlatego myślę, że warto byłoby przypomnieć, czym charakteryzuje się moja skóra. Swoją cerę określam jako mieszaną, z wyraźnie przetłuszczającą się sferą T i w miarę normalnymi policzkami. Chwila pielęgnacyjnej nieuwagi doprowadza do licznych niedoskonałości, a poza tym w okolicy rozszerzonych porów na policzkach towarzyszy mi delikatne zaczerwienienie. Szczerze Wam powiem, że znalezienie dla takiej cery odpowiedniego kremu z ochroną przeciwsłoneczną zajęło mi dobrych kilka lat, ale w końcu mam! W tym roku wypada nam akurat pierwsza rocznica znajomości, jednak po tym czasie jestem pewna, że spędzimy razem jeszcze wiele lat =) 

Moją recenzję znajdziecie tutaj: [KLIK]
Mowa tutaj o lekkim kremie do twarzy z SPF 30 przeznaczonym dla skóry z nadwrażliwością bądź alergią na słońce, a także ze skłonnością do przetłuszczania się od Cetaphil. Jest to produkt o bardzo lekkiej i wyraźnie płynnej konsystencji. Wchłania się z prędkością światła, dzięki czemu nałożenie dwóch czy trzech warstw nie stanowi najmniejszego problemu. Sprawdza się nie tylko podczas wakacyjnych, morskich kąpieli, ale również jako ochronna baza pod makijaż. 

Jego delikatnie zielonkawy kolor dba o redukcję zaczerwienionych policzków, a przygotowana z myślą o tłustych cerach formuła trzyma w ryzach tendencję do niekontrolowanego błysku na twarzy. Nie zapycha, nie podrażnia, nie spływa z twarzy białymi strugami w kontakcie z wodą czy potem. Już drugie lato jestem w nim zakochana i z pełną świadomością mówię, że lepszego nigdy nie miałam! 

Jednak nie samymi kąpielami w jeziorze i górskimi spacerami człowiek żyje. Może lubicie spędzać wakacje w mieście, albo szara rzeczywistość zatrzymała Was w pracy? Nie ma co ukrywać, większość z Nas nie wyobraża sobie takiej sytuacji bez makijażu na twarzy. Ale jak tu się malować, gdy za oknem termometr dobija do końca skali, a pot leje się nam strumieniami po plecach? Sama długo eksperymentowałam z podkładami i kremami BB różnej maści, jednak jeszcze nic nie sprawdziło mi się tak dobrze jak...

Recenzja już wkrótce!
Krem korygujący zaczerwienienia Cicapair z trawą tygrysią od Dr. Jart+! Ten słoiczek z pewnością znajdzie miejsce w rankingu tegorocznych odkryć, ponieważ skrywa w sobie prawdziwą magię. Na pierwszy rzut oka pięknie wyrównuje koloryt cery, maskuje drobne niedoskonałości i dba o nawilżenie skóry. Z połączeniu z dobrym pudrem z powodzeniem zastępuje podkład i sprawdza się w roli makijażu przez cały dzień. 

Dłuższa znajomość pozwala na zauważenie kolejnych plusów, wśród których wymienić mogę całkiem niezły filtr, bo SPF 30, a także działanie łagodzące, bakteriobójcze czy ujędrniające. Wykończyłam już 15 ml miniaturę i zdążyłam dobrać się do pełnowymiarowego słoiczka o pojemności 50 ml. Tak myślę, że nie mogę pominąć jeszcze jednej, ważnej informacji - ten gagatek jest wyjątkowo wydajny! 

W trakcie wakacyjnych wojaży (i nie tylko!) warto znaleźć chwilę relaksu dla naszej skóry, czyli zmyć pozostałości dnia i przygotować ją do nocnego odpoczynku. Niezależnie od tego, jaki typ skóry macie i jak bardzo spiekliście się na słońcu, ulgę przynosi nawilżenie. Ze swojej strony mogę polecić naturalne lekarstwo w butelce, czyli skwalan z oliwek marki Mohani.

Moją recenzję znajdziecie tutaj: [KLIK]
Niezawodnie uleczy Waszą skórę z nadmiernej suchości, odwodnienia, podrażnień czy efektów nadmiernego korzystania z kąpieli słonecznych, przygotowując cerę na kolejną bitwę o poranku. Chociaż jego konsystencja jest tłustawa i oleista, to dobrze wchłania się w skórę, nie powodując podrażnień czy niekontrolowanego zapychania. Jego dobroczynna moc pomoże również w walce z nadmiarem wydzielanego sebum oraz skróci czas gojenia się drobnych ranek, zadrapań czy pozostałości po wypryskach. Skwalan z oliwek jest też naturalnym filtrem UV, także nic, tylko brać i korzystać! =) 

Osobiście polecam go w wieczornej pielęgnacji twarzy, chociaż z resztą ciała również radzi sobie doskonale. Mi, najzwyczajniej w świecie, trochę szkoda tak cudowny produkt wklepywać w nogi, brzuch czy ramiona. =) Na te, oraz inne okolice ciała znalazłam coś równie skutecznego, jednak występującego w większej pojemności i charakteryzującego się dużo przyjemniejszym zapachem. Miałam okazję już się nim ratować po zbyt długim spacerze w pełnym słońcu i muszę przyznać - działa! 

Moją recenzję znajdziecie tutaj: [KLIK]
A moim opatrunkiem na spieczoną słońcem skórę jest olejek do ciała i masażu od Mohani! Moja miłość do niego rozpoczęła się w zimie, kiedy genialnie koił podrażnienia po goleniu i przynosił ulgę przesuszonej wiatrem i mrozem skórze, jednak kiedy zobaczyłam, co potrafi zdziałać latem... Po pierwsze aplikacja - kto z Was nie cierpiał podczas smarowania poparzonej skóry balsamem niech pierwszy rzuci kamień... =D Ten olejek wystarczy delikatnie wklepać, w zasadzie przyłożyć dłoń do odpowiedniego miejsca, aby ten najpierw się przykleił, a po chwili wchłonął przynosząc ukojenie! Osobiście polecam aplikować go bezpośrednio po kąpieli, jeszcze na wilgotną skórę - wtedy nie tylko lepiej się wchłania, ale też omija Nas, nie zawsze przyjemne, wycieranie ciała ręcznikiem. =D 

Poza tym olejek ten genialnie nawilża, wygładza i nadaje miękkości skórze. Od razu wygląda zdrowiej i promienniej, a dodając do tego piękną opaleniznę, w którą potrafi zmienić czerwone plamy na skórze, otrzymujemy produkt - marzenie. Nie wiem czy wiecie, ale to drugi w mojej kosmetycznej karierze produkt, który uchronił mnie przed łuszczeniem się skóry i jednocześnie pierwszy, który nie odstrasza mnie aplikacją! 

Kochani! Wszystko co dobre, szybko się kończy, dlatego też powoli dobijamy do końca mojego letniego zestawienia kosmetyków, bez których nie wyobrażam sobie lata. Na koniec zostawiłam sobie produkt zwany płynnym złotem Maroka, który jest moim niezastąpionym ratunkiem podczas morskich kąpieli. 

Recenzja już wkrótce!
Nie wiem jak to wygląda u Was, ale ja bardzo dbam o swoje wewnętrzne dziecko i latem pozwalam mu na czerpanie radości z morskich kąpieli, taplania się w basenie czy weekendowych wygłupów w jeziorze. Odkąd pamiętam nie lubiłam leżeć plackiem na plaży, za to z wody trzeba było wyciągać mnie podstępem. Szczerze mówiąc - zostało mi to do dzisiaj =D I do dzisiaj pamiętam, w jakim opłakanym stanie były moje włosy. Wysuszone, łamliwe i trudne do rozczesania "pasma", które swoim wyglądem bardziej przypominały siano, niż fryzurę. 

Od kilku lat, oprócz dodatkowo nawilżających szamponów i odżywek, zabieram do wakacyjnej walizki buteleczkę oleju. Niewielka ilość, dosłownie kilka kropel rozprowadzonych na włosach, a świetnie zabezpiecza i chroni przed zgubnym działaniem słońca, chloru czy słonej wody. Nareszcie nie muszę wiązać włosów do później jesieni, czekając aż włosy odrosną bądź odżyją po letnim obozie przetrwania =D 

Tak właśnie prezentuje się moja piątka kosmetycznych perełek na lato. Starałam się, żeby w poście znalazło się kilka słów o produktach z każdej kategorii - zarówno do ciała, twarzy, jak i włosów. Koniecznie dajcie mi znać, jak wyglądałaby Wasza piątka letnich, kosmetycznych hitów, a tymczasem mam niesamowitą przyjemność ogłosić, że to nie koniec letnich ulubieńców! 

Powyższy wpis powstał we współpracy z czwórką niesamowitych Dziewczyn - Blogerek, które na dzisiaj również przygotowały podobne zestawienie! Także, jeżeli ciągle Wam mało  świetnych i sprawdzonych w letnich warunkach kosmetyków (a wiem, że tak z pewnością jest!) zapraszam Was do moich koleżanek: 

⭐  Zaczarowana [KLIK]

⭐  GlammGirll [KLIK]

⭐  Okiem Marzycielki [KLIK]

⭐  Pani z kropką [KLIK]

Koniecznie zobaczcie, co ciekawego Dziewczyny mają do powiedzenia w temacie kosmetycznych hitów na lato i rozpieśćcie je jakimś komentarzem czy obserwacją =) 

Do następnego wpisu!
SnuKraina =) 





2019/07/10

CO ZNALAZŁAM W... LIPCOWYM BOXIE OD LOOKFANTASTIC?


Nareszcie dotarło lipcowe pudełeczko kosmetyczne od Lookfantastic! Mam wrażenie, że mój egzemplarz trafił do mnie jako jeden z ostatnich, ale to w 90% wina przewoźnika, któremu do mnie zawsze nie po drodze... a z drugiej strony... Jak zachciało się przekierowań i odbiorów w innym miejscu, to trzeba się było liczyć z konsekwencjami =D

2019/07/08

BIELENDA - SERUM DETOKSYKUJĄCO - NAWILŻAJĄCE, BLACK SUGAR DETOX

SERUM DETOKSYKUJĄCO - NAWILŻAJĄCE
- BLACK SUGAR DETOX -
BIELENDA


Niewiele firm sprawdza mi się w pielęgnacji twarzy tak, jak Bielenda. Niejedno serum już od nich testowałam i może nie zawsze były to hity (chociaż w pierwszej sekundzie przychodzą mi do głowy co najmniej trzy egzemplarze, do których regularnie wracam), ale nigdy nie były to buble, bądź produkty potencjalnie niebezpieczne, które zrobiłyby mi krzywdę. Właśnie dobijam dna w kolejnym serum, tym razem z serii Black Sugar Detox i to już najwyższa pora na recenzję =) 

2019/07/03

BE ORGANIC - NATURALNY PŁYN MICELARNY

NATURALNY PŁYN MICELARNY 
- OLEJ INCA INCHI, EKSTRAKT Z ALOESU & OGÓRKA -
BE ORGANIC


Dobry płyn micelarny, to obowiązkowe wyposażenie mojej łazienki, tak samo jak krem nawilżający albo oczyszczająca maseczka. Najczęściej sięgam po niego rano, by zmyć z twarzy resztki nocy, ale nierzadko jest też jednym z etapów mojego demakijażu. Szczególnie wtedy, gdy w szybkim tempie chcę zmyć wierzchnią warstwę makijażu, pozostawiając sobie dokładniejsze mycie na później. Ostatnio miałam okazję używać płynu poznańskiej marki Be Organic, dlatego chciałabym Wam o tym gagatku opowiedzieć =)

2019/06/29

#MASECZKOWO - ALL KILL CLEANSING - HOLIKA HOLIKA

ALL KILL CLEANSING
- CLAY TO FOAM -
HOLIKA HOLIKA 


Jeżeli interesują Was kosmetyczne nowości, to z pewnością od czasu do czasu przeglądacie asortyment internetowych drogerii. Podczas jednej z takich akcji, na wirtualnej półce zauważyłam intrygujący produkt Holika Holika, którego nijak nie umiałam zaklasyfikować do jednej kategorii. Ponoć jest to maseczka (glinkowa na dodatek!), ale ma się pienić, a jej główna nazwa to onestep cleanser. Sam opis też niewiele mi mówił - po prostu musiałam zamówić tego gagatka i przekonać się na własnej skórze, czym ten produkt tak naprawdę jest!

2019/06/28

DR DUDA - KOSMETYKI UZDROWISKOWE/ ŻEL SIARCZKOWY

ŻEL SIARCZKOWY
- DO KĄPIELI, FASONÓW I POD PRYSZNIC -
DR DUDA, KOSMETYKI UZDROWISKOWE


Paczkę z produktami Dr Duda otrzymałam już dobry miesiąc, czy nawet dwa temu. Prosta szata graficzna, niepozorne składy i dużo obiecujące opisy zapowiadały bardzo ciekawe testy. Jednak takich efektów nie spodziewałam się ani ja, ani moja mama (której z racji zbliżonych potrzeb  skóry do obietnic producenta oddałam buski krem siarczkowy, recenzja już niedługo)! 

2019/06/22

#MASECZKOWO - NAWILŻAJĄCA WERSJA SLEEP WELL OD SORAYA

CAŁONOCNA MASECZKA NAWILŻAJĄCA
- SLEEP WELL -
SORAYA


Maseczki nawilżające, tak samo jak oczyszczające, powinny należeć do mojego stałego kanonu pielęgnacyjnego, jednak... Zawsze jest mi z nimi nie po drodze. Nie chce mi się po nie sięgać, ponieważ wersje nawilżające najczęściej nie robią nic innego, jak tylko nawilżają, co dla mnie jest efektem niespecjalnie powalającym na kolana, a tak w ogóle, to wolę skórę oczyszczać, niż nawilżać. Niestety wiem, że tak jak w przyrodzie, tak i w pielęgnacji równowaga musi zostać zachowana - stąd dzisiejszy wpis =)

2019/06/20

HOLIKA HOLIKA - ALOE ŻEL - PIANKA DO MYCIA TWARZY

ALOESOWY ŻEL - PIANKA
- DO MYCIA TWARZY -
HOLIKA HOLIKA


Przy obecnych temperaturach, potrzeba mycia twarzy występuje u mnie na równi z potrzebą chłodnego prysznica. Po przebudzeniu się, po powrocie z pracy, przed snem... Jednak po co sięgnąć, by skóra była odświeżona, czysta i piękna, ale nie przesuszona czy podrażniona? Niestety... Częsty kontakt z takimi środkami może przynieść nam efekt dokładnie odwrotny, od zamierzonego. Jednak ostatnio znalazłam produkt, po którym moja skóra jest nie tylko odczuwalnie odświeżona i umyta, ale również nawilżona!

2019/06/14

NATURE QUEEN - MULTIFUNKCYJNY PEELING DO TWARZY

MULTIFUNKCYJNY PEELING DO TWARZY
NATURE QUEEN


Peeling, szczególnie ten mechaniczny, gości w mojej rutynie pielęgnacyjnej bardzo często. I tak, jak po maseczki sięgam z czystej przyjemności, tak regularnego stosowania peelingów nauczyła mnie skóra. Bez odpowiedniego złuszczania i oczyszczania moja cera zapycha się z prędkością światła, a na dodatek jest bardzo wybredna w akceptacji tego typu produktów. Czy ostatnia nowość Nature Queen zdała egzamin? 

2019/06/11

TOP 5 - ULUBIEŃCY MAJA: RAPAN BEAUTY/ ANNABELLE MINERALS/ PRETTI/ DERMALOGICA/ GIVENCHY

Maj obfitował w całą masę ciekawostek i nowości kosmetycznych. Dawno nie miałam takiego problemu, żeby ograniczyć się jedynie do pięciu pozycji! Z niemałym opóźnieniem udało mi się jednak tego wyboru dokonać i dzisiaj chciałabym Was zaprosić na szybki przegląd majowych ulubieńców =) 

2019/06/09

#MASECZKOWO - DOMOWA MIESZANKA DLA CERY PROBLEMATYCZNEJ OD ARGANOVE


Co myślicie o maseczkach na bazie glinki? Jeżeli Wasza cera ma skłonności do przetłuszczania się, rozszerzonych porów i licznych niedoskonałości, to nasze wrażenia pewnie są podobne - jest to produkt niezastąpiony w codziennej pielęgnacji! Dzięki paczce od Arganove postawiłam ostatnio na naturalną pielęgnację i sama ukręciłam sobie maseczkę oczyszczającą =) 

2019/06/07

CO ZNALAZŁAM W... CZERWCOWYM BOXIE OD LOOKFANTASTIC?


Odkąd rozpoczęłam swoją przygodę z subskrypcją beauty boxa od lookfantastic, początki miesiąca stały się ciekawsze i przyjemniejsze. Właśnie dobrałam się do czerwcowej edycji #lfbeautybox, jesteście ciekawi, co w nim znalazłam? Zapraszam na wpis! :) 

2019/06/03

PROJEKT DENKO - MAJ 2019

Staracie się robić denkowe założenia? Chociażby takie, że najwyższa pora wykończyć tą maskę do włosów, która stoi pod prysznicem piąty miesiąc? Albo, że w tym miesiącu postaram się zmniejszyć zapas próbek/ miniaturek/ czegokolwiek? Mnie ostatnio coraz częściej prześladuje myśl, że zapasy zapasami, ale tych mini wersji i pojedynczych saszetek z próbkami w mojej szafie jest za dużo. Dlatego też w maju starałam się w pierwszej kolejności sięgać właśnie po mniejsze opakowania! =) 

2019/06/01

#MASECZKOWO - SERIA UKIYO-E OD MITOMO!


Ostatni tydzień upłynął mi w japońskich rytmach pielęgnacyjnych z marką Mitomo w roli głównej. Był to czas, w którym miałam przyjemność bliżej poznać serię ukiyo-e, w skład której wchodzą trzy maseczki oparte na tajemniczym składniku zwanym lithospermum officinale. Jak mi się sprawdziły te maseczki? Która zrobiła na mnie największe wrażenie? Zapraszam na wpis! 

2019/05/30

ARGANOVE, CZYLI PREMIERA NATURALNYCH KOSMETYKÓW W ROSSMANNIE!


Śledzicie premiery kosmetyczne? Sama przyznaję, że się staram, ale ... Nie zawsze jestem w stanie =D W zasadzie nie ma dnia, żeby na naszym rynku nie pojawiło się coś nowego i interesującego. Dlatego dzisiaj przychodzę do Was z małą pomocą i z przyjemnością przybliżę Wam markę, która lada dzień zagości w naszych Rossmannach

2019/05/28

DUETUS - TONIK DO TWARZY

TONIK DO TWARZY 
- ŁAGODZI I REGENERUJE - 
DUETUS


Wielkimi krokami zbliża się projekt denko, a w kolejce na recenzję czekają jeszcze produkty, które dna sięgnęły już jakiś czas temu. Chociażby taki tonik, niepozorny płyn, a przecież warto go używać i warto o nim mówić! Przecież każdy z nas lubi sięgać po sprawdzone produkty, nawet wtedy, gdy jest to tylko tonik do twarzy =) 

2019/05/26

MASECZKOWO - MIÓD I JAGODA, CZYLI CAŁONOCNA MASECZKA DO UST OD PRRETI


Prześladuje Was uczucie suchości i ściągnięcia ust? Albo suche skórki? Nieestetyczny wygląd matowych pomadek? Dzisiaj mam dla Was recenzję cuda, które zlikwidowało u mnie wszystkie te problemy, a dodatkowo nie zrujnowało mojego domowego budżetu =) 

2019/05/22

ZOSTAŁAM AMBASADORKĄ MARKI MITOMO! - CO ZNALAZŁAM W PACZCE?


Witajcie Kochani!
Dzisiejszy post publikuję trochę później niż zwykle, jednak ciągle miałam nadzieję, że Pan Kurier zdąży z paczką akurat na środowy wpis =) A gwiazdę dzisiejszego "odcinka" mamy niemałą, ponieważ jest nią paczka ambasadorska marki Mitomo

2019/05/20

DELIA CAMELEO - SERUM DLA ZNISZCZONYCH KOŃCÓWEK WŁOSÓW

SERUM DLA ZNISZCZONYCH KOŃCÓWEK WŁOSÓW
- Z EFEKTEM MIĘKKIEGO FINISHU - 
DELIA CAMELEO


Serum dla zniszczonych końcówek włosów zostało przeze mnie nie tylko przetestowane, ale nawet w pełni zużyte. Pisanie recenzji, kiedy opakowanie po kosmetyku leży i już tylko czeka na napisanie posta o denkach minionego miesiąca to nie tylko najlepszy, ale też ostatni moment na takie rzeczy! =) Dlatego bez zbędnych wstępów - zapraszam do lektury i komentowania =) 

2019/05/18

MASECZKOWO - SYBERYJSKIE BŁOTO IŁOWO-SIARCZKOWE OD RAPAN BEAUTY

SYBERYJSKIE BŁOTO IŁOWO - SIARCZKOWE
- MASKA I PEELING 2w1 -
RAPAN BEAUTY


Nieuchronnie dobijamy do połowy weekendu, a to najlepszy moment, by poświęcić trochę czasu sobie i swojej skórze. Dlatego dzisiaj, zgodnie z tradycją, przychodzę do Was z propozycją błotnej, naturalnej maseczki od Rapan Beauty! Producent deklaruje, że jest to produkt odpowiedni dla każdego typu skóry, także... Sprawdźmy to! =)

2019/05/17

GLINKOWY KAMIEŃ PEELINGUJĄCY VS KOKONY JEDWABNIKA, CZYLI NATURALNE SPOSOBY NA ZŁUSZCZANIE NASKÓRKA


Witajcie Kochani! Ostatnio dostaję od Was sporo pytań o peelingujący kamień glinkowy. Zastanawiacie się, co to za cudo, jak go używać i czy to w ogóle daje jakieś efekty. Dlatego postanowiłam napisać na jego temat oddzielny post, a żeby nie było nudno i sztampowo - dorzuciłam kilka słów na temat kokonów jedwabnika. Jednego i drugiego "produktu" używa się w pielęgnacji twarzy, która przede wszystkim ma złuszczać martwy naskórek i poprawiać stan cery. Czy rzeczywiście tak jest? I który z tych gadżetów sprawdził mi się lepiej? Zapraszam do lektury! 

2019/05/15

ROSADIA - 3w1 PŁYN MICELARNY/ TONIK/ MGIEŁKA

PŁYN MICELARNY/ TONIK/ MGIEŁKA
- PRODUKT 3w1 -
ROSADIA


Produkty multizadaniowe od zawsze budzą we mnie mieszane uczucia. Jestem bardzo nimi zainteresowana, chociaż ze startu im nie ufam. Ile ja się muszę namęczyć, żeby ogarnąć na zadowalającym poziomie kilka rzeczy na raz, a co dopiero taki kosmetyk? Zresztą... Pewnie nie tylko ja zdążyłam się już przejechać na takich tajemnicach. Nie zmniejsza to jednak mojego zapału do testowania, w związku z czym wzięłam na tapet kolejny kosmetyk 3 w 1 - tym razem spryskiwacz do twarzy marki Rosadia. Jak myślicie, z jakim zadaniem radzi sobie najlepiej? =)

2019/05/13

SESA AYURVEDIC - OLEJEK DO WŁOSÓW

OLEJEK DO WŁOSÓW
SESA AYURVEDIC


Zmiany zachodzące w mojej pielęgnacji na przestrzeni ostatnich miesięcy czy lat, same mnie zaskakują. Kiedyś nawet przez myśl by mi nie przeszło, by bawić się w olejowanie włosów. Za to namiętnie nakładałam różnego rodzaju odżywki czy maski. Teraz? Maska do włosów potrafi towarzyszyć mi okrągły rok, za to po gotowe mieszanki olejów sięgam z przyjemnością. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o jednym z nich, a mianowicie o produkcie marki Sesa

2019/05/12

MASECZKOWO - DOTLENIAJĄCA, GLINKOWA MASECZKA NA DOBRANOC OD SORAYA

GLINKOWA MASECZKA NA DOBRANOC
- DOTLENIAJĄCA -
SORAYA


Tak, jak kocham maseczki kilkuminutowe, i to niezależnie od formuły, tak tych nakładanych na całą noc trochę się boję. Moja skóra szybko się zapycha, nie lubi zbyt bogatej i treściwej pielęgnacji, a jakby miała wybierać woli dwa lżejsze produkty, niż jeden o większej mocy. Dlatego same możecie się domyślić, z jaką rezerwą podchodzę do tego typu wynalazków. =D Jednak, jak zwykle, ciekawość okazała się większa, dzięki czemu przychodzę dzisiaj do Was z recenzją glinkowej, całonocnej maski do twarzy o specjalnej mocy dotleniającej. 

2019/05/09

CO KRYJE W SOBIE... MAJOWY LOOKFANTASTIC BEAUTYBOX?


Moja miłość do pudełek - niespodzianek i innych boxów subskrypcyjnych trwa już od dłuższego czasu, jednak, jeżeli jesteście na bieżąco z ich dostępnością, to na pewno wiecie, jak ciężko jest znaleźć coś wartego zainteresowania. Dobrą wiadomością jest to, że ciągle wychodzą na rynek nowe propozycje, które z przyjemnością obserwuję. Dzisiaj mam dla Was "starego wyjadacza" w tej kategorii, czyli majową wersję beauty boxa od lookfantastic. Jesteście ciekawi, co znalazłam w środku? =) 

2019/05/08

OMOROVICZA - PIANKA DO MYCIA TWARZY

PIANKA DO MYCIA TWARZY
OMOROVICZA


Czy Wam też oczy się świecą na widok drogich, luksusowych marek? Mojej fascynacji nie zmienia fakt, że recenzowany dzisiaj produkt, to zwyczajna pianka do mycia twarzy. Zwyczajna, jeżeli cena 270 złotych za 150 ml nie zamyka Wam portfela na cztery spusty =D W moje ręce trafiła natomiast miniatura - bardzo wydajne 30 ml, o których chcę Wam dzisiaj opowiedzieć! 

2019/05/06

PROJEKT DENKO - KWIECIEŃ 2019

Kochani! Idąc za wynikami instagramowego głosowania (nie wiesz o co chodzi? obserwuj tutaj: [KLIK]) przygotowałam dla Was wpis z comiesięcznymi zużyciami. Ubiegły miesiąc nie okazał się aż tak udany, jak mi się początkowo wydawało, ale to nic. Ważne, że w jakimkolwiek opakowaniu udało mi się sięgnąć dna =) 

2019/05/05

#MASECZKOWO - POWTÓRKA Z ROZRYWKI, CZYLI NAJLEPSZE MASKI W PŁACIE OD MEDIHEAL

Jako zaprawionej w bojach maseczkomaniaczce, nieczęsto zdarza się wracać do tych samych marek, o konkretnych maseczkach nawet nie wspominając. Jednak znalazłam na naszym rynku perełkę, do której wracam z przyjemnością. Do której mam pełne zaufanie, że nie tylko nie zrobi mi krzywdy, w tym przypadku wręcz mam pewność, że opis producenta w stu procentach będzie pokrywał się z widocznymi na mojej skórze efektami. Tą marką jest oczywiście Mediheal i kolejne trzy maseczkowe cuda. 

2019/05/03

TOP 5 - ULUBIEŃCY KWIETNIA

Jakie są Wasze ulubione kategorie wpisów? Jakiej tematyki wyszukujecie najczęściej? Jakie posty czytacie najchętniej? U mnie najczęściej są to właśnie ulubieńcy! Krótkie, treściwe recenzje produktów, które potrafią skraść serce (zarówno wpisy, jak i same kosmetyki =D) i ostatnie pieniądze z portfela =D Dlatego dzisiaj chciałabym Was zaprosić właśnie na taki, moim zdaniem najbardziej wyczekiwany wpis przełomu miesiąca - Top 5 produktów, które skradły moje serce w kwietniu! 

2019/05/02

BALEA - OLEJEK DO DEMAKIJAŻU

OLEJEK DO DEMAKIJAŻU 
BALEA


Jak wygląda Wasz demakijaż? Mój od dobrego roku przeżywa prawdziwą transformację. Aż strach pomyśleć, że kiedyś potrafiłam przetrzeć skórę wacikiem nasączonym płynem micelarnym i iść dalej ... Obecnie nie wyobrażam sobie demakijażu bez co najmniej dwóch kroków, gdzie jednym z nich jest przeznaczony do tego olejek. I właśnie z recenzją jednego z nich dzisiaj do Was przychodzę - jesteście zainteresowani? =) 

2019/05/01

KAFE KRASOTY - SZAMPON W KOSTCE, GŁĘBOKIE OCZYSZCZENIE

SZAMPON W KOSTCE
- GŁĘBOKIE OCZYSZCZENIE -
KAFE KRASOTY 


Ostatnio coraz więcej firm kosmetycznych decyduje się na wprowadzenie do swojej oferty tzw. twardych szamponów, czyli takich pod postacią kostki. Na pierwszy rzut oka wydaje się to być rewelacyjny pomysł, szczególnie do zabrania ze sobą w podróż, najlepiej samolotową. Jednak czy na pewno? Wszystko na temat cieni i blasków stosowania takiego kosmetyku znajdziecie w dalszej części posta, zapraszam! =) 

2019/04/28

#MASECZKOWO - GARNIER/ EVELINE COSMETICS/ L'BIOTICA


W przeciągu ostatnich dwóch tygodni zdecydowanie częściej sięgałam po maski kremowe, a w szczególności te, które już mam otwarte i wypadałoby kiedyś dobić do ich dna. Nie oznacza to jednak, że nie znalazłam trzech chwil na przetestowanie kilku innych maseczek i sprawdzenia, co takiego one potrafią. Jeżeli sami jesteście ciekawi, to zapraszam do dalszej lektury =) 

2019/04/26

KOSMETYCZNE NOWOŚCI KWIETNIA

Ostatnie miesiące upłynęły mi pod znakiem, mniej lub bardziej udanego, detoksu zakupowego. Jakoś specjalnie się nie ograniczałam, ale też nie gromadziłam zapasów. A wszystko po to, by w kwietniu móc trochę poszaleć. Kwiecień jest dla mnie specjalnym miesiącem - w końcu to w tym okresie przypadają moje urodziny oraz imieniny. Dodając do tego święta oraz kosmetyczne targi, otrzymujemy naprawdę sporą ilość okazji do obdarowania samej siebie =) 

2019/04/19

MOHANI MAKE UP - PUDER RYŻOWY

PUDER RYŻOWY
- MAKE UP-
MOHANI


Puder w postaci sypkiego, drobno zmielonego proszku długo był dla mnie tajemnicą. Trochę się go bałam, błędnie uważając, że wersja prasowana jest łatwiejsza i wygodniejsza w aplikacji. Teraz, gdy poznałam jego zalety, a aplikacja nie stanowi już żadnych problemów, w mojej toaletce zawsze mam przynajmniej jeden egzemplarz. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o takim gagatku, a mowa tutaj o sypkim pudrze ryżowym od Mohani! Zapraszam na wpis =) 

2019/04/17

TOP 5 MARCA 2019 - DERMALOGICA, YOUR NATURAL SIDE, L'OREAL PARIS, ROLLER, KAMIEŃ PEELINGUJĄCY


Nieco spóźnieni, ale jednak są - ulubieńcy marca! Pięć ulubionych kosmetyków bądź pielęgnacyjnych gadżetów, bez których mój marzec nie byłby taki sam - zapraszam na wpis! =) 

2019/04/15

DERMALOGICA - ULTRACALMING SERUM CONCENTRATE

ULTRACALMING
- SERUM CONCENTRATE -
DERMALOGICA


Pielęgnacja twarzy jest moim numerem jeden. Uwielbiam sprawdzać nowe produkty, szukać idealnych połączeń, odpowiadać na aktualne zapotrzebowania mojej skóry. Niestety, w życiu każdej kosmetyko-maniaczki, fanki czy testerki przychodzi chwila, w której skóra się buntuje. Żadne dotychczas znane i nie znane produkty czy kombinacje nie pomagają, a skóra wygląda coraz gorzej. Sama do niedawna przechodziłam przez taką passę nieszczęść, jednak powoli wychodzę na prostą. Chcecie wiedzieć, co mi pomogło? =) 

2019/04/14

#MASECZKOWO - LETNIA LIMITKA ZZA NIEMIECKIEJ GRANICY/ ISANA


Kto jeszcze pamięta te małe, kolorowe cuda z wakacyjnego, zakupowego szaleństwa w Niemczech? Jako, że ostatnio przepuściłam szturm na takie małe pojemności (w końcu takie zużyję najszybciej =D), to przyszła najwyższa pora na ich wypróbowanie!

2019/04/13

PROJEKT DENKO - MARZEC 2019

Nie da się ukryć, że czas nieubłaganie zbliża Nas do połowy miesiąca, a podsumowania marca leżą i czekają sama nie wiem, na co. Dlatego najwyższa pora na mobilizację! W ostatnim czasie obfotografowałam dla Was marcowe denko i to z nim dzisiaj do Was przychodzę - zapraszam! =) 

2019/04/08

CO KRYJE W SOBIE ... KWIETNIOWY LOOKFANTASTIC BEAUTY BOX?


Proszę Państwa, dzisiaj pora na świeżutki, w zasadzie jeszcze gorący ... kwietnowy #lfbeautybox! Dla mnie to dopiero trzecia edycja, a już z niecierpliwością obserwuję stan konta na początku każdego miesiąca =D Zupełnie nie rozumiem, dlaczego tak długo jedynie obserwowałam zawartość tych pudełek, zamiast zamówić i cieszyć się tymi kosmetykami osobiście. Jednak przejdźmy do konkretów - co tym razem wpadło w moje ręce?

2019/04/07

#MASECZKOWO - BELIF, MADARA, DAYTOX


Zajrzałam ostatnio w moje maseczkowe zapasy, a tam... aż ciężko się zdecydować na coś konkretnego, tyle tego jest =D Przecież ograniczyłam zakupy, a maseczki robię regularnie ... Dlatego tym razem sięgnęłam po te większe egzemplarze, które same rzucały się w oczy =D Co z tego wyszło? Zapraszam na wpis! =) 

2019/03/30

KOSMETYCZNE NOWOŚCI MARCA - ZAKUPY/ PREZENTY/ DARY LOSU

Jak Wam mija marzec? W końcu niewiele Nam już go zostało =) Dlatego też przekładam dzisiejszy post o maseczkach na rzecz pierwszego wpisu podsumowującego. Wszystkich zainteresowanych moimi ostatnimi odkryciami w dziedzinie maseczkowania od razu uspokajam - ten post mam zaplanowany na jutro =) A tymczasem...