Pokazywanie postów oznaczonych etykietą golden rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą golden rose. Pokaż wszystkie posty

2019/07/31

TOP 5 LIPCA - KHADI/ LADY OF NATURE/ MIYA COSMETICS/ NATURE QUEEN/ GOLDEN ROSE


Nawet nie wiecie, jak bardzo cieszę się z tego, że właśnie kończy się lipiec! Zawsze nie mogłam się nadziwić, jak ten czas szybko, wręcz niezauważalnie pędzi do przodu, a tutaj taka odmiana... Miniony miesiąc nie dość, że trwał całą wieczność, to jeszcze porządnie mnie wykończył. Nie ma się jednak co dziwić - lato rozpieszcza nas zaskakująco wysokimi temperaturami, a praca zaskoczyła mnie sezonem urlopowym =) Kto by pomyślał, że dwa tygodnie działania w imieniu całego działu tak bardzo da mi popalić? Na szczęście lipiec za nami, mój urlop zbliża się wielkimi krokami, a na dodatek mam przyjemność zaprosić Was na przegląd 5 kosmetycznych perełek, które umilały mi ten szalenie długi i wyczerpujący miesiąc =) Serdecznie zapraszam!

2019/03/04

PROJEKT DENKO - LUTY 2019


Jaka jest Wasza ulubiona tematyka wpisów? U mnie zdecydowanie są to denka! Szybkie, treściwe recenzje już po zużyciu całego produktu dają, moim zdaniem, najlepszy ogląd na całą sytuację. Fajny był ten kosmetyk czy nie? Zdążył się znudzić czy nawet nie zauważyło się chwili w której się kończył? Warto kupić, czy można sobie darować? Jeżeli tak jak ja, lubicie takie wpisy, to serdecznie zapraszam na projekt denko w moim wydaniu =) 

2019/01/28

TOP 5 STYCZNIA - ARTDECO, FOREO, GOLDEN ROSE, ZARA HOME, ABERCROMBIE & FITCH

Styczeń nie bez powodu można przypisać do jednego z najlepszych motywatorów do działania. Postanowienia noworoczne, nowe chęci i nowa energia ... Tego nie można lekceważyć =D 

Dlatego ulubieńcy stycznia pojawiają się nie tylko punktualnie, ale wręcz dość wcześnie (jak na moje możliwości, oczywiście =P). W ruch poszedł również planner, dzięki czemu mam rozpiskę na dobry miesiąc do przodu i optymistycznie patrzę w przyszłość =) W tym roku z pewnością będę lepiej panować nad czasem! A póki co... Zapraszam Was na top 5 produktów, które w styczniu zaskarbiły sobie wyjątkowe miejsce w moim sercu =) 

2018/12/17

KOSMETYCZNE NOWOŚCI LISTOPADA - ZAKUPY/ PREZENTY/ DARY LOSU

Witajcie Kochani! 

Sama jestem w szoku, ale wychodzi na to, że uda mi się odhaczyć wszystkie listopadowe podsumowania =D Zakupów w ubiegłym miesiącu nie było dużo, bo w dalszym ciągu używam tego, co znajdę w zapasach. Rzeczy, które rzeczywiście mi się kończyły i wymagały uzupełnienia, mogłabym policzyć na palcach jednej ręki. Trochę tu mamy zachciewajek, trochę kosmetyków ze współprac...


Przejdźmy jednak do konkretów - w jakie produkty wzbogaciłam mój kosmetyczny asortyment w listopadzie? Zapraszam na nowy wpis =) 

2018/08/02

PROJEKT DENKO - LIPIEC 2018 / PORZĄDKI W MGIEŁKACH ZAPACHOWYCH

Witajcie Kochani!

Nowy miesiąc nie daje o sobie zapomnieć, prawda? Niby lubię ciepełko, jednak przy obecnych temperaturach ciężko nawet myśleć =) Mimo wszystko podjęłam wyzwanie i usiadłam do napisania lipcowego denka. 
W końcu nic tak nie motywuje do działania, jak małe kroczki i większe efekty, prawda? Sama uwielbiam to uczucie, gdy fotografuję kolejne puste opakowania i wyrzucam je do kosza! Jeżeli jesteście ciekawi, co udało mi się zużyć, zapraszam na wpis =)

2018/07/04

PIĄTKA MIESIĄCA - CZERWIEC/ GOLDEN ROSE, ALTERRA, BIELENDA, MAKE ME BIO, LOVELY

Dzień dobry Kochani!

Dobry humor mnie nie opuszcza! =) Na fali kolejnych sukcesów wypadałoby w końcu wspomnieć o czymś miłym i przyjemnym. Dlatego dzisiaj przygotowałam dla Was wpis dotyczący ulubieńców minionego miesiąca. 


A nie było to wcale takie proste! Większość kosmetyków z czerwca skradło moje serce, jednak udało mi się wyłowić z nich perełki, które naprawdę są godne Waszej uwagi =D 

2018/05/18

GOLDEN ROSE - TOTAL COVER 2in1 FOUNDATION & CONCEALER

PODKŁAD TOTAL COVER
- 2in1 FOUNDATION & CONCEALER -
GOLDEN ROSE


Mobilizacja nie jest ostatnio moją mocną stroną =D Ten podkład pokazywałam Wam już całkiem dawno, a recenzji jak nie było - tak nie było. Dodatkowo testuję ostatnio sporo różności i już sama nie wiem, o czym Wam opowiadać najpierw. No ale niech będzie! Dzisiaj na tapet wrzucimy ostatnią nowość od Golden Rose czyli super kryjący podkład Total Cover

2018/04/27

NOWOŚCI KWIETNIA - ZAKUPY/ DARY LOSU/ PREZENTY

Ciężko mi uwierzyć, że już zamykamy kwiecień a za chwilę wyjeżdżamy na majówkę. Czas ostatnio mija mi z prędkością światła - od odbioru, do odbioru. Przynajmniej koniec remontu majaczy już na horyzoncie i nawet nie wiecie jak się z tego cieszę =) 


Jednak pomińmy kwestię kończącego się remontu i przejdźmy do nowości kwietnia. Co takiego wpadło w moje ręce w tym miesiącu? Czy poszalałam na promocji -55% w Rossmannie? O jakie zapachy wzbogaciła się moja kolekcja żeli pod prysznic? =D Ciekawych odpowiedzi zapraszam na wpis! =)

2018/04/23

GOLDEN ROSE - SOFT&MATTE CREAMY LIPCOLOR VS LONGSTAY LIQUID MATTE LIPSTICK

Witajcie Kochani!

Ależ ta pogoda ostatnio nas rozpieszcza =D Od razu chce się żyć! W przypływie energii postanowiłam stworzyć nieco dłuższy wpis o matowych pomadkach. Każda z nas zna kultowe już, matowe pomadki od Golden Rose, prawda?  


A ile z Was dało już się skusić na ostatnią nowość marki - Soft & Matte Creamy LipColor? W związku z ostatnią paczuszką od Drogerii Joka [KLIK] postanowiłam się w końcu skusić na stworzenie wpisu o tych pomadkach =D Serdecznie zapraszam do dalszej lektury! 

2018/03/21

NOWOŚCI MARCA - ZAKUPY/ DARY LOSU/ PREZENTY

Witajcie Kochani!
Miesiąc się Nam powoli kończy, więc postanowiłam trochę przysiąść nad wpisem podsumowującym nowości marca, które znalazły się w moich kosmetycznych zapasach. A trochę tych produktów do mnie przywędrowało =) Część kupiłam sama, część wygrałam w konkursach no i oczywiście część przywiózł mi mój mężczyzna z delegacji =) 


To jak, jesteście ciekawi co takiego testuję bądź będę testować w najbliższym czasie? Zapraszam na wpis =) 

2018/01/04

ULUBIEŃCY ROKU 2017 - ULUBIENIEC NA KAŻDY MIESIĄC W ROKU!

Nowy Rok zdecydowanie Nas pogodą nie rozpieszcza, a przynajmniej Poznań w tym rozpieszczaniu jest mocno pomijany. Na zewnątrz zimno, wieje i ciągle pada... deszcz, niestety. Na poprawę humoru postanowiłam więc przejrzeć swoje wpisy dotyczące ulubieńców miesiąca. Co takiego skradło moje serce każdego miesiąca 2017 roku?


Postanowiłam ograniczyć ulubieńców do minimum. Jak wiecie - testuję masę kosmetyków pielęgnacyjnych i bardzo rzadko do nich wracam. Tak samo z kolorówką, jednak tą zużywa się zdecydowanie dłużej. Dlatego wybrałam swoje perełki, te największe i najbardziej błyszczące do których wracam, bądź po które sięgam najczęściej =) Zapraszam na wpis!

2017/12/13

GOLDEN ROSE - KOLEKCJA METALS

Witajcie Kochani!
Ostatnimi dniami było trochę pielęgnacji, więc z czystym sumieniem wracam do prezentacji moich nowych błyskotek =) Zresztą wiem, że część z Was na nie czeka, więc bez zbędnego przedłużania przejdźmy do sedna =) 


Seria Metals to kolejny zestaw cudownych, metalicznych błyskotek, w skład którego wchodzą: kredki do ust, płynne cienie do powiek oraz płynne rozświetlacze. Na próbę kupiłam po jednym produkcie. Jak myślicie, czego chcę dokupić więcej? =) 

2017/12/05

NOWE KOSMETYKI - GRUDZIEŃ 2017 - CO BĘDĘ TESTOWAĆ? NOWOŚCI I BESTSELLERY!

Witajcie Kochani!

Nareszcie spłynęły do mnie wszystkie blak frajdejowe paczuszki, stacjonarnie też już dorwałam to, co chciałam, także pora na wpis podsumowujący. Mam całą tonę rozświetlaczy, kilka podkładów, masę pudrów i kilka innych perełek. 


Mamy grudzień, więc na pewno dorobię się jeszcze kilku prezentów, jednak je podepnę już pod wpis gwiazdkowy. Co za dużo to nie zdrowo =) A tym czasem, jesteście zainteresowani, jakich wpisów możecie się spodziewać w najbliższym czasie? Zapraszam Was na szybki przegląd najnowszych zakupów =)

2017/08/26

TEST #4 - MISSHA - ALL CLEAR TINT REMOVER


ALL CLEAR TINT REMOVER

 MISSHA 


Nie ukrywam, że odkąd zobaczyłam tą próbkę w paczce z kosmetykami koreańskimi, nie mogłam się doczekać testu tego produktu. W końcu pomadki coraz trwalsze, a o cleanserach jakoś ciągle cicho na polskim rynku kosmetycznym. Ciekawi Was, co to za cudo i czy okaże się lepsze od starego, sprawdzonego płynu micelarnego? =) 

2017/08/01

ULUBIEŃCY MIESIĄCA - LIPIEC 2017

Witajcie Kochani! =)
Połowa wakacji za nami - czas leci jak szalony, prawda? Szczególnie dla tych, którzy za miesiąc wracają do szkoły. Ja jednak bardzo się z tego cieszę - zarówno lipiec jak i sierpień są dla mnie miesiącami ogromnych zmian. W piątek odbieram klucze od pierwszego własnego mieszkanka, którego remontu i urządzania wprost nie mogę się doczekać.
Przy okazji - dajcie znać, czy chcielibyście zobaczyć post z wykorzystanymi przeze mnie trikami do małego mieszkanka =) 


A póki co - słów kilka o ulubieńcach lipca. Może nie ma ich dużo - jednak weźcie pod uwagę moje wakacje i temperatury, które towarzyszyły początkom tego miesiąca - im jest cieplej tym mniej się maluję i tym mniej chce mi się używać czegokolwiek =) 

Miętowy balsam do ust, EOS - osobiście za EOS'ami nigdy nie przepadałam, ponieważ dość kiepsko nawilżają, szybko się zjadają i można je dokładać w zasadzie co 10 minut. Jednak miętowa wersja wyróżnia się na tle innych swoją chłodząco - szczypiącą właściwością. Uwielbiam to uczucie, jakoś od razu robi mi się chłodniej =) 

Mallow Beauty Balm, Herbfarmacy Skin Care - próbka balsamu piękności z prawoślazem. Produkt o na prawdę rewelacyjnych właściwościach nawilżających - stosuję go na skórę pod oczami i jestem zachwycona, ponieważ mimo swojej tłustej formuły sprawdza się pod makijaż, w trakcie upałów nie robi najmniejszych problemów. Jedynie wchłania się trochę dłużej, niż standardowe produkty pod oczy - wystarczy jednak nałożyć cieniutką warstwę i wszystko jest tak, jak być powinno. 
Jak pewnie pamiętacie - oprócz tego balsamu zamówiłam jeszcze dwie inne próbki i już niedługo pojawi się ich wspólna, dokładna recenzja - wtedy powiem Wam więcej o tym produkcie =) 


Mgiełka zapachowa do włosów, Yves Rocher - w okresie lata zdecydowanie chętniej sięgam po mgiełki zapachowe niż po tradycyjne perfumy. Mają delikatniejsze, za to bardziej orzeźwiające zapachy i można je aplikować na skórę co jakiś czas, bo szybko wietrzeją, a taki dodatkowy, delikatny prysznic zawsze się przyda =) Ten konkretny produkt jest akurat do włosów, ale ja stosuję go również na całe ciało i ubrania - nie brudzi, nie robi plam, włosów również nie przetłuszcza. Ma bardzo delikatny, słodko - owocowo i można go używać bez ograniczeń =) 

Krem BB, Skin 79 - wersja pomarańczowa skradła moje serce - świetnie komponuje się z kolorem mojej skóry, trzyma się niezmordowanie przez cały dzień, nie roluje się, nie spływa, sprawdza się z każdym innym produktem od makijażu. Wysoki SPF jest dodatkowym, niezaprzeczalnym atutem =)  Zresztą - doskonale już to wszystko wiecie, ponieważ całkiem niedawno pojawiła się jego pełna recenzja =) 


Puder rozświetlający, KOBO Professional - w kolorze 310 MOONLIGHT - jest to bardzo delikatny i jasny rozświetlacz, którego moc można stopniować. Daje jedynie błysk - nie bieli skóry, jednak jest to blask, w którym jestem zakochana. Chociaż kolor tej tafli mieni się na srebrno - różowe tony i jest dość chłodny, to genialnie komponuje się z opaloną skórą i chłodniejszymi kolorami cieni czy róży. Dla mnie bomba =) 

Lash Sensational,  Maybelline - jest to wersja wodoodporna, która w okresie upałów ratuje mój makijaż. Wcześniejsze tusze niestety rozpływały się w nieco wyższych temperaturach, a ten niewzruszenie trzyma się do końca dnia, nie kruszy się, nie marze. A co najbardziej skradło moje serce to to, że był gotowy do użycia już od pierwszego otwarcia. Do zmycia wymaga co prawda płynu dwufazowego, jednak dla mnie to nie problem - w końcu zależało mi na trwałości. 
Przy okazji wspomnę Wam jeszcze, że planuję stworzenie osobnego posta na temat obecnie używanych przeze mnie tuszy - mam ich co najmniej trzy i myślę, że będą to przydatne informacje =) 


Atomizer do perfum, TRAVALO - od dawna czaiłam się na tego typu gadżet, jednak cena tradycyjnego TRAVALO skutecznie mnie odstraszała, ponieważ nie miałam żadnej pewności, że atomizer nie będzie przeciekał. Ten, który widzicie na zdjęciu to wersja ICE i kosztowała jakieś 20 złotych z wysyłką. Odkąd go mam na stałe zamieszkał w mojej torebce i ma się świetnie - osobny wpis na jego temat już niedługo = ) 

Matowa pomadka, NABLA - kolor OMBRE ROSE, cudowny, dzienny kolor przybrudzonego różu. Odkąd tylko ją znalazłam w ostatniej Liferii w zasadzie zdradzam ją tylko z Golden Rose. Chociaż jest matowa, to nie wysusza ust, pasuje w zasadzie do każdego makijażu i utrzymuje się na prawdę długo - u mnie bez problemu wytrzymała dwudaniowy obiad. Mam ochotę na więcej! = ) 


Matte Lipstick Crayon, Golden Rose - uwielbiam te kredki, o czym doskonale wiecie =) Za trwałość, łatwość nakładania, mnogość kolorów i brak wysuszenia ust. W lipcu obok wcześniej wspomnianej Nabli królowały kolory 16 (ten ciemniejszy) oraz 17 - często mieszane razem na ustach, dające lekko neonowy odcień różu, jednak kiedy szaleć z kolorami jak nie w lecie? = ) 


Dla ciekawskich wstawiam jeszcze osobne swache kolorówki. Kolejno: 
  • Krem BB, 
  • rozświetlacz od KOBO, 
  • matowa pomadka od NABLA w kolorze OMBRE ROSE,
  • matowa pomadka od Golden Rose numer 16,
  • matowa pomadka od Golden Rose numer 17. 

A bez czego Wy nie wyobrażaliście sobie lipca?
Piszcie w komentarzach! = ) 

Do następnego wpisu,
SnuKraina = ) 

2017/07/18

NOWE KOSMETYKI LIPIEC 2017 - URODOMANIA & KOREAŃSKI SEKRET

Witajcie Kochani =)
Trochę zwlekałam z tym wpisem, żeby móc Wam pokazać wszystkie moje zakupy za jednym zamachem. O ile pierwsza z drogerii jest pewnie większości znana i nie sprawia problemów to wiem, że ta druga nadal budzi pewne wątpliwości. W zasadzie nie mam pojęcia dlaczego, jednak przeglądając ich fan page zauważyłam, że wiele z Was nadal waha się przed zakupami w tym sklepie. 


Postanowiłam więc podzielić się z Wami własnymi przeżyciami związanymi z zakupami w tych sklepach. A przy okazji pokażę Wam, jakich recenzji możecie się spodziewać z najbliższym czasie na moim blogu. Serdecznie zapraszam =) 

2017/07/05

ULUBIEŃCY MAJA & CZERWCA 2017

Witajcie!
Większość z Was zauważyła, że majowi ulubieńcy gdzieś się zapodziali i nie było ich na blogu. Niestety natłok pracy nie pozwolił mi utworzyć dla Was tego wpisu, jednak z początkiem lipca wracamy już na stare tory =) 


Dużo tego nie ma, jednak nie o to chodzi, żeby było dużo, a żeby było dobre. O to moi kosmetyczni ulubieńcy, którzy z pełnym zaangażowaniem służyli mi przez maj i czerwiec =) 

2017/05/04

ULUBIEŃCY MIESIĄCA - KWIECIEŃ 2017

Jak tam po majówce? Mam nadzieję, że była równie udana i obfitująca w wypoczynek - tak jak u mnie =) Czas jednak wrócić do rzeczywistości i wziąć się do pracy! Właśnie dlatego dzień rozpoczynam trochę spóźnionym wpisem na temat ulubieńców poprzedniego miesiąca =)


Ten miesiąc zdecydowanie obfitował w pielęgnację, jak zresztą większość takich wpisów. Znajdą się jednak dwa produkty z kolorówki, a nawet perfumy! Serdecznie zapraszam na wpis =)

2017/04/17

GOLDEN ROSE - LONGSTAY MATTE FOUNDATION

PODKŁAD DO TWARZY
- DŁUGOTRWALE MATUJĄCY - 
GOLDEN ROSE


Długo czekał ten produkt na swoją recenzję, oj długo - przypomnę Wam, że kupiłam go jakoś w połowie stycznia =) Jednak w końcu nadeszła pora i na niego - co o nim myślę? Zapraszam do dalszej części wpisu = ) 

2017/03/03

ULUBIEŃCY MIESIĄCA - LUTY 2017 & RECENZJA ZOEVA COCOA BLEND

Cześć! =) 
Jak dobrze widać po lutowym denku, ten miesiąc obfitował w testy kosmetyków o małych pojemnościach. Dzięki temu (a może przez to =P) w tym miesiącu nie mam Wam za wiele do pokazania i w zasadzie są to tylko 3 kosmetyki kolorowe. Dlatego też, z wielką chęcią podzielę się dłuższymi przemyśleniami o moim zdecydowanym ulubieńcu tego miesiąca - paletce cieni COCOA BLEND od ZOEVA.


Zapraszam na wpis! =)