Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beauty box. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beauty box. Pokaż wszystkie posty

2019/09/09

CO ZNALAZŁAM WE... WRZEŚNIOWYM BOXIE LOOKFANTASTIC?


Nareszcie się doczekałam! Sama nie wiem od czego to zależy, ale z miesiąca na miesiąc pudełka subskrypcyjne od lookfantastic przychodzą do mnie coraz później... Na szczęście dzisiaj udało mi się położyć łapki na kolejnej, wrześniowej edycji! A musicie wiedzieć, że nie jest to taka pierwsza-lepsza edycja, ponieważ we wrześniu firma obchodzi swoje urodziny =) Co wrzucono do pudełka przy takiej okazji? Co o tym myślę? Zapraszam na wpis! 

2019/07/10

CO ZNALAZŁAM W... LIPCOWYM BOXIE OD LOOKFANTASTIC?


Nareszcie dotarło lipcowe pudełeczko kosmetyczne od Lookfantastic! Mam wrażenie, że mój egzemplarz trafił do mnie jako jeden z ostatnich, ale to w 90% wina przewoźnika, któremu do mnie zawsze nie po drodze... a z drugiej strony... Jak zachciało się przekierowań i odbiorów w innym miejscu, to trzeba się było liczyć z konsekwencjami =D

2019/03/30

KOSMETYCZNE NOWOŚCI MARCA - ZAKUPY/ PREZENTY/ DARY LOSU

Jak Wam mija marzec? W końcu niewiele Nam już go zostało =) Dlatego też przekładam dzisiejszy post o maseczkach na rzecz pierwszego wpisu podsumowującego. Wszystkich zainteresowanych moimi ostatnimi odkryciami w dziedzinie maseczkowania od razu uspokajam - ten post mam zaplanowany na jutro =) A tymczasem...

2019/02/17

CO ZNALAZŁAM W ... WALENTYNKOWYM I LOVE BOX'IE?

Dokładnie w walentynki dotarł do mnie zamówiona jeszcze w styczniu, kolejna edycja I love box. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, skusiłam się na większą i droższą wersję limitowaną. Czy było warto? 


Limitowana edycja walentynkowa kosztowała 89,90 zł i rozeszła się jak ciepłe bułeczki. Jej głównym atutem, który został zdradzony już na początku, był kuferek marki I love. Jak widzicie, jest całkiem pojemny, a przy tym solidny i naprawdę ładny. Z pewnością przyda mi się podczas weekendowych eskapad, ponieważ zmieszczą się tam nie tylko kosmetyki, ale również ubrania. Według dołączonej listy, kuferek kosztuje 59,90 zł. 

2018/03/14

CO ZNALAZŁAM W ... MARCOWYM CHILLBOXIE?

Witajcie Kochani! =)

Ostatnio mam bardzo dużo na głowie, co zresztą widać po ilości wpisów na blogu - poprawki artykułu, kolejne spotkania i zakupy w związku z nadchodzącą przeprowadzką... Nigdy bym nie pomyślała, ile czasu można spędzić w sklepie z armaturą szukając jednej wanny, mając określone wymagania, wymiary i w ogóle wszystko =) 


Jednak ja nie o tym =) Wpadłam dzisiaj na chwilkę, żeby Wam pokazać, co takiego znalazłam w marcowej edycji pudełeczka Chillbox, które wczoraj wieczorem przyniosłam z paczkomatu. Jesteście ciekawi? To zapraszam na wpis =)

2018/02/20

CO ZNALAZŁAM W OSTATNIM BOXIE OD ... LIFERIA?

Witajcie Kochani =)
W piątek udało mi się odebrać z poczty ostatnią edycję pudełka Liferia. Specjalnie nie określam miesiąca, którego mogłoby ono dotyczyć - licząc po kolei powinno być grudniowe, z drugiej strony kończy nam się luty ... Pomińmy jednak kwestię nazwy i tego godnego pożałowania spóźnienia i przejdźmy do zawartości. 


Ci z Was, którzy śledzą mojego Instagrama z pewnością widzieli już zawartość oraz moją opinię na ten temat. Tych, których to ominęło, to zapraszam - zarówno do obserwowania IG (odsyłacz z prawej strony) jak i do dalszej części wpisu. 

2018/02/14

CHILLBOX - EDYCJA STYCZEŃ & LUTY/ WYNIKI ROZDANIA WALENTYNKOWEGO!

Witajcie Kochani!

Jak tam? Udzielił się komuś walentynkowy nastrój? Sama ten dzień traktuję jako dodatkowy pretekst do obdarowywania bliskich. Odkąd pamiętam, walentynki w moim domu nie były świętem jedynie dla par, ale również dla przyjaciół i rodziny. Dla każdej osoby, którą się kocha =) 


A że w takie dni pamiętam również o sobie, skorzystałam z kodu rabatowego na zakup dwóch pudełeczek Chillbox - edycji styczniowej oraz lutowej. Jesteście ciekawe, co myślę o nowym dla mnie pudełku? Zapraszam na wpis, bo na jego końcu znajdziecie również wyniki walentynkowego rozdania =) 

2018/01/02

LIFERIA - LISTOPAD 2017, MROŹNY LISTOPAD

Witajcie Kochani!
Jak tam samopoczucie w Nowym Roku? U mnie było kilka dni niezapowiedzianej przerwy, stąd taka cisza tutaj. Taka mała ucieczka od rzeczywistości jest świetna i polecam każdemu! =)


 Jednak już wróciłam, odebrałam z poczty bardzo zaległą Liferię i chętnie Wam pokażę, co takiego w niej znalazłam =)

2017/11/22

LIFERIA - PAŹDZIERNIK 2017 - REGENERACJA

Witajcie Kochani! 
W poniedziałek, po wielkich trudach i znojach doczołgała się do mnie październikowa edycja pudełka Liferia. Hasło "doczołgała się" nie jest tutaj przypadkowe - w końcu zaraz kończy nam się listopad, a to box z poprzedniego miesiąca. 


Oszczędzę sobie jednak marudzenia i wyżywania się na kiepskiej polityce firmy. Myślę, że firma sama wie, gdzie zawaliła i jak to naprawić. Pozostało mieć tylko nadzieję, że z czasem się poprawią. Tymczasem my przejdźmy do tego, co w tym pudełku najważniejsze - do zawartości =)

2017/10/03

LIFERIA WRZESIEŃ 2017 - JESIENNA AURA

Nareszcie się doczekałam! Pudełeczko, choć wrześniowe, dotarło do mnie na samym początku października - czyżby ponownie Liferia łapała opóźnienia w wysyłce? Miejmy nadzieję, że to tylko chwilowe załamanie spowodowane jesienną chandrą =) 


Nazwa beauty box'a jak zwykle trafiona w punkt - jesienna aura to to, z czym ostatnio mamy do czynienia na każdym kroku. Jednak czy zawartość bardziej będzie pasować do pięknej, złotej jesieni czy deszczowej szarugi? Przekonajmy się =) 

2017/08/22

LIFERIA - SIERPIEŃ 2017 - BON VOYAGE!

Witajcie Kochani!
Dopiero co pokazywałam Wam zawartość limitowanej edycji boxa od Liferii & Showroom, a tu już czeka na otwarcie comiesięczne pudełko! Tyle szczęścia na raz, że nie wiadomo od którego kosmetyku zacząć testy =) 


Jeżeli, mimo dość późnej daty publikacji tego posta, nadal jesteście ciekawi, co skrywa w sobie jaskraworóżowe pudełeczko, zapraszam do dalszej części wpisu =) 

2017/08/12

BEAUTY BOX LIMITED EDITION - LIFERIA & SHOWROOM

Witajcie Kochani! = )

Minęło dokładnie pół roku odkąd zamówiłam 6 pudełek subskrypcyjnych od zespołu Liferia. Wszystkie sześć edycji widziałyście na moim blogu, a recenzje poszczególnych produktów również powoli są publikowane - w końcu testy zajmują zdecydowanie więcej czasu niż sfotografowanie i opisanie nowego pudełka =) 

 Jeszcze żaden box mnie tak pozytywnie nie zaskoczył - ciekawymi i uniwersalnymi produktami, sporymi rozmiarami miniatur i dużą ilością produktów pełnowymiarowych. I nie jest to reklama - gdyby ktoś mi za to płacił, to raczej z własnej kieszeni nie musiałabym pokrywać kolejnego zamówienia =) Tak! Przedłużyłam subskrypcję i z niecierpliwością czekam na pudełko sierpniowe =)


A tym czasem... Całkiem niedawno na blogu Hushaaabye pojawił się wpis dotyczący nowej, limitowanej edycji kosmetycznego pudełka. Powstało ono we współpracy platformy Showroom oraz znanej nam już Liferii.  Ciekawość i chcieizm kosmetyczny wzięły górę - co takiego w nim jest? =)