Majówka w tym roku wypada aż nazbyt dobrze. Niewiele trzeba poświęcić urlopowych dni, żeby móc cieszyć się tygodniem wolności. Nam akurat się udało i od stycznia mamy zaklepany wyjazd nad jezioro =)
Wiedząc o wyjeździe z tak dużym wyprzedzeniem zdążyłam zgromadzić całkiem pokaźny zestaw próbek i miniatur. Oprócz kilku sprawdzonych produktów, zabieram też sporo nowości, więc zapowiadają się kolejne recenzje ciekawych produktów =) Jesteście ciekawi, co zabieram ze sobą? Zapraszam na wpis!
