Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zygmunt miłoszewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zygmunt miłoszewski. Pokaż wszystkie posty

2018/02/04

#MOJA BIBLIOTECZKA, ZYGMUNT MIŁOSZEWSKI - JAK ZAWSZE

Witajcie Kochani!
Nareszcie weekend! Odkąd 5 tygodni temu mój mężczyzna wyjechał na delegację do Niemiec, to czas dłuży mi się niemiłosiernie. Niby zjeżdża co dwa tygodnie, jednak ile można wyciągnąć z tych 24 godzin razem? A jeszcze tyle innych spraw trzeba w międzyczasie załatwić. W każdym bądź razie czas ostatnio odliczam weekendami, najlepiej co drugimi =P


A czas oczekiwania i dłużących się samotnych wieczorów umilam sobie literaturą. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o Jak zawsze Zygmunta Miłoszewskiego, czyli o lekturze, przy której ciągle ciekły mi łzy.

2018/01/03

BOŻE NARODZENIE 2017 - CO ZNALAZŁAM POD CHOINKĄ? =)

Święta, święta i po świętach, a wpisu na temat prezentów ze świecą szukać =) Pewien nieplanowany wyjazd nieco popsuł mi wpisowe plany, jednak już nadrabiam wszystko to, co chciałam opublikować jeszcze przed nowym rokiem. 


Na pierwszy rzut prezentuję Wam post o prezentach. Muszę przyznać, że w tym roku Gwiazdor był bardzo na bogato i przyniósł mi całą masę cudowności. Co takiego? =)