Jakiś czas temu opublikowałam na blogu pierwszy wpis na temat używanych przeze mnie tuszy do rzęs. Odnośnik znajdziecie tutaj: [KLIK]. Myślę, że najwyższa pora na część drugą maskarowych zmagań =)
W dzisiejszym zestawieniu zmierzą się produkty tylko jednej marki: Maybelline New York. Do koszyczka trafiły dwa tusze wodoodporne oraz jeden tradycyjny, nie odporny na działanie wody. Jak mi się sprawdziły? Przekonajcie się w dalszej części wpisu =)