KREM DO TWARZY
- NAWILŻAJĄCO - OCHRONNY -
HARMONIQUE
Zapasy kosmetyczne to chyba moja największa zmora. Niejednokrotnie zdarzało mi się dorzucać do internetowego koszyka produkty, które w danej chwili nie były mi potrzebne. Kupowałam dwa - trzy kosmetyki tego samego rodzaju zamiast jednego. A że sytuacja lubiła się powtarzać ... Ten krem przeleżał w moich zapasach blisko rok. Ostatecznie dobrze się stało, bo sięgnęłam po niego dopiero w tych chłodniejszych miesiącach, ale jego data ważności była już naprawdę blisko końca =D