U mnie szał zużywania i wymiatania zapasów trwa. Dzień bez maseczki - dniem straconym! W końcu mam ich tyle, że nie mam gdzie ich składować =) Ostatnio zrobiłam sobie relaksujący wieczór i za jednym zamachem zużyłam cztery sztuki, wszystkie z zestawu Detox Pamper Pack.
Oj, długo u mnie leżał ten zestaw. A to nie mam ochoty na maseczki w kremie, a to może się przyda na wyjeździe, a może przed imprezą... Powodów odkładania było pełno. Zmęczona ciągłym przekładaniem go z kąta w kąt postanowiłam nareszcie zabrać go na wycieczkę do łazienki. Jak myślicie, warto było? =P