Całkiem niedawno wzięłam się za dokładniejsze porządkowanie łazienkowych półek, a co za tym idzie przejrzałam również maseczkowe zapasy. Czasami dobrze odświeżyć sobie pamięć - co tam w ogóle jest, jak wyglądają daty ważności, a co za tym idzie - co zużyć w pierwszej kolejności? =)
Idąc tym tropem sięgnęłam po świąteczne maseczki z kalendarza adwentowego Douglas. Przecież nie będę ich używać w sierpniu, ani czekać do następnych świąt, prawda? =)