Książki są moją największą pasją, a tworząca się u stolarza biblioteczka jest tego niezaprzeczalnym dowodem. Jednak dominują wśród nich pozycje z literatury faktu - tematyka więzienna, policyjna, sądowa i każda, którą można podpiąć pod szeroko rozumianą resocjalizację. Niedawno na rynek weszła bardzo ciekawa, chociaż zupełnie nie pasująca do tego gatunku pozycja. Już wiecie, co to? =)
Tej cichej fascynacji chyba Wam jeszcze nie zdradzałam =) Do fantastyki ciągnie mnie niezwykle rzadko, jednak tak jak do Harrego Pottera tak i do Wiedźmina mam szczególny sentyment. Fakt, że posiadam całą serię jego przygód i to na dodatek właśnie w oprawkach wydawnictwa supernowa tylko przesądziły o powiększeniu moich zbiorów.